Kategoria MODA I URODA

CITY LIFE

Cześć ! Nie będę Wam zno­wu narze­kać, że dłu­go mnie tu nie było, bo to tra­dy­cja już na tym blo­gu. Tru­dy w poszu­ki­wa­niu foto­gra­fów powo­li uda­je mi się zwal­czać i mam nadzie­ję, że posty będą już coraz czę­ściej doda­wa­ne :) Tę sesję uda­ło mi się

Prze­czy­taj wię­cej!

How many faces do you have?

Hej! Dzi­siaj wkle­jam kil­ka fashion fil­mi­ków, któ­re ostat­nio przy­pa­dły mi do gustu. Inte­re­su­ją­ce, pięk­ne sesje. Zobacz­cie jak to wyglą­da od tyłu :)                    A teraz bonus! Mała ale cie­ka­wa — mam nadzie­ję sesja. Inter­pre­tuj­cie dowol­nie o ile

Prze­czy­taj wię­cej!

black rebel

Cześć! Dzi­siaj mam dla Was coś trosz­kę inne­go. Publi­ku­ję zdję­cia z wczo­raj­szej sesji zdję­cio­wej, któ­rej auto­rem jest Ola Suro­wa­niec a ja chcia­łam ser­decz­nie zapro­sić Was do przej­rze­nia jej port­fo­lio i polu­bie­nia stro­ny.  Sty­li­za­cja nie nale­ży do moich codzien­nych zesta­wów, stwo­rzo­na zosta­ła na potrze­by roc­ko­wej sesji :)

Prze­czy­taj wię­cej!

SHADOW

Hej! Moje waka­cje już się powo­li koń­czą, ale sta­ram się je jesz­cze mak­sy­mal­nie wyko­rzy­stać i dla­te­go stwo­rzy­łam to małe DIY. Swe­te­rek. Wycię­ty trój­kąt i tyle :) Spód­nicz­kę już zna­cie, publi­ko­wa­łam w niej kie­dyś zestaw, podob­nie jak w zako­la­nów­kach. A i nie pisz­cie mi pro­szę, że

Prze­czy­taj wię­cej!

hippie says: goodbye summer

Hej ! Pew­nie duża część z Was odwie­dza już szkol­ne mury. Ja jesz­cze mogę cie­szyć się waka­cja­mi i sta­rać się zatrzy­mać lato. Uży­wa­jąc mocy i poten­cja­łu przy­cze­py cam­pin­go­wej stwo­rzy­ły­śmy z Olą mały hip­pie świat. Powiedz­cie sami jak nam poszło :)        A! bluz­kę zro­bi­łam

Prze­czy­taj wię­cej!

Croissant

Hej! Na wstę­pie chcę Wam podzię­ko­wać za wszyst­kie te gra­tu­la­cje pod ostat­nim postem. dzię­ki ! <3   A dzi­siaj wrzu­cam dru­gą z rzę­du sesyj­kę w polu. Minął podaj­że tydzień od ostat­nie­go posta a tu już sko­si­li pola! A więc roda­cy, spiesz­my się kochać pola —

Prze­czy­taj wię­cej!

H&M dress in the farmland.

Cześć !  Zno­wu dłu­go mnie nie było z wła­sny­mi fot­ka­mi, ale wie­cie jak to jest pogo­da nie ta albo pra­ca… Ale mam nadzie­ję, że spodo­ba­ły wam się inspi­ra­cje, któ­re w mię­dzy­cza­sie tutaj dostar­czy­łam ? Dzi­siaj publi­ku­ję “seszyn” pro­sto z pola jak to każ­dej dziew­czy­nie ze

Prze­czy­taj wię­cej!

Smile? Cisza przed burzą.

Dzi­siaj był taki męczą­cy dzień, że wybra­łam się na rower.. tuż przed burzą, oto wynik.  A i jesz­cze coś… w pią­tek matu­ra.