Kategoria Rozwój osobisty

Jak Neapol zmienił mnie w jeden dzień. 5 lekcji.

Nie pomy­śla­łam nigdy, że sło­wa Neapol i roz­wój oso­bi­sty mają ze sobą tyle wspól­ne­go. Jestem zda­nia, że gdy dzie­je się źle, to powin­nam o tym myśleć jak o lek­cji. Cóż inne­go mogę zro­bić? Ponoć wszę­dzie trze­ba szu­kać plu­sów, a jeże­li jed­ne­go dnia, trwo­nisz pie­nią­dze, nisz­czysz tele­fon,

Prze­czy­taj wię­cej!

Przepraszam, chyba Cię okłamałam.

Jakiś czas temu na Moty­wa­cyj­ny Mailing z Sesyj­ne­go Porad­ni­ka odpi­sa­ła mi jed­na z czy­tel­ni­czek dzie­ląc się swo­imi pro­ble­ma­mi na uczel­ni. I nie było­by w tym nic dziw­ne­go, bo czę­sto roz­ma­wiam z Wami o pro­ble­mach na stu­diach. Dziew­czy­na napi­sa­ła jed­nak zda­nie, któ­re bar­dzo mnie zasko­czy­ło.    

Prze­czy­taj wię­cej!

Jak wyleczyć przeziębienie (gorączkę i katar) w 24 godziny? Naturalna metoda!

Wła­ści­wie to już dru­gi wpis z rzę­du, któ­ry powin­nam zacząć od słów “Ten tekst miał w ogó­le nie powstać.” No bo prze­cież nie mia­łam się roz­cho­ro­wać. Nie zapla­no­wa­łam cho­ro­by na wie­czór, w któ­rym pro­wa­dzi­łam webi­nar o tym, jak uczyć się szyb­ko i efek­tyw­nie, a jed­nak

Prze­czy­taj wię­cej!

O tym, jak mocno się wkurzyłam, a potem pozbyłam się guzka w piersi.

Dzi­siej­szy wpis będzie bar­dzo oso­bi­sty. Nie o stu­diach, a o zdro­wiu, tema­cie, któ­ry doty­czy każ­de­go z nas.         W grud­niu ubie­głe­go roku, sie­dząc przy wigi­lij­nym sto­le, zaczę­łam odczu­wać sil­ne bóle w lewej pier­si. Były bar­dzo nie­przy­jem­ne, ale myśla­łam, że to chwi­lo­we nad­wy­rę­że­nie.

Prze­czy­taj wię­cej!

Przestańmy komplikować sobie życie i zacznijmy… prosić.

Zasko­czę Cię, bo spo­sób na to, jak uła­twić sobie życie jest pro­sty i wszyst­kim zna­ny. Czy­ta­my róż­ne porad­ni­ki, zasta­na­wia­jąc się jak tu podejść dru­gie­go czło­wie­ka, jak mani­pu­lo­wać ludź­mi, by robi­li to, cze­go chce­my. Kobie­ty bywa­ją w tym dobre. Obmy­śla­ją całe sce­na­riu­sze, któ­re mają dopro­wa­dzić je

Prze­czy­taj wię­cej!

Jak wygląda moja studencka organizacja czasu. + Przydatne narzędzia.

Gołym okiem moż­na zauwa­żyć, że mam w sobie coś z orga­ni­za­cyj­ne­go dzi­wa­ka. Lubię pla­no­wać dni, dzie­lić dobę na czę­ści, wyty­czać sobie cele i wcze­śnie wsta­wać. Z dru­giej zaś stro­ny wg. słów pio­sen­ki “uczę się nic nie robić i dłu­go spać.” Wiem, brzmi dość kon­tra­sto­wo, a

Prze­czy­taj wię­cej!

Najlepsze aplikacje do kontroli wydatków. I hajs się zgadza!

Być może zaglą­da­jąc do tego wpi­su pomy­śla­łeś: Wła­ści­wie, to po co mi taka apli­ka­cja? Prze­cież ja już oszczę­dzam. Otóż tego rodza­je apki są bar­dzo przy­dat­ne nie tyl­ko dla roz­rzut­nych, ale i dla oszczęd­nych osób. Na koń­cu wpi­su tłu­ma­czę, dla­cze­go tak myślę. Kie­dy prze­szu­ki­wa­łam apli­ka­cje do kon­tro­li wydat­ków wca­le nie

Prze­czy­taj wię­cej!

Kiedy w końcu docenisz swe pole?

Odkąd przy­je­cha­łam z Era­smu­sa moje oczy nie potra­fią oduczyć się tury­stycz­ne­go patrze­nia na świat. Jak­by przy­cisk się zaciął i zablo­ko­wał powrót do nor­mal­no­ści. Mijam więc bez mru­gnię­cia okiem brzyd­kie budyn­ki i roz­dzia­wiam buzię na widok tych ład­nych. I choć we Wło­szech zachwy­ca­łam się wido­kiem morza i gór,

Prze­czy­taj wię­cej!

Jak zmotywować się do pisania pracy licencjackiej bądź magisterskiej.

Pra­ca nie zając nie ucie­ka­nie, praw­da? Ale bywa tak, że zając nie ucie­ka, a pra­ca i owszem. Mój cudo­w­ny-poera­­smu­­so­­wy-plan był pro­sty. Punkt 1. Wró­cić z Era­smu­sa. Punkt 2. Zacząć pisać pra­cę. Pomy­sło­wo­ścią to się nie wyka­za­łam, ale podob­no w pro­sto­cie siła. Też zada­wa­łam sobie to

Prze­czy­taj wię­cej!

Nauka angielskiego — jak płynnie mówić po angielsku w 5 krokach.

Z angiel­skim zna­li­śmy się parę dobrych lat, tyl­ko po pro­stu nie lubi­li­śmy się. Dzi­siaj zauwa­ży­łam, że nauka angiel­skie­go towa­rzy­szy­ła mi od pod­sta­wów­ki, bo to wła­śnie on był pierw­szym języ­kiem, któ­ry pozna­łam. Jed­nak romans z nie­miec­kim zaszedł tak dale­ko, że zde­cy­do­wa­łam się powie­dzieć mu “tak”. Sta­nę­łam przed ołta­rzem

Prze­czy­taj wię­cej!