Co robiłam w czerwcu w internetach

Hej!
Zestawienie miesiąca tym razem nieco wcześniej. Czerwcowa sesja skutecznie uniemożliwiała mi i pewnie wielu z Was buszowanie po przestrzeni internetowej, dlatego linków zebrało się niewiele.

Na początek może:

10 motywujących do szukania pracy cytatów.

Natknęłam się na nie przy okazji tworzenia wpisu o kreatywnych CV. Szczerze Wam powiem, że link bardzo mi się przydał, bo mój ostatni tydzień w internetach składał się z wpisywania do wyszukiwarki haseł typu:
praca Niemcy
praca za granicą
praca w Niemczech
itd.
15 sposobów by być nieodparcie atrakcyjnym bardzo mnie zaciekawiło, przeczytajcie sobie, ja zgadzam się z tymi podpunktami w 100 procentach, chociaż ogólnie nie lubię porad dotyczących spraw damsko-męskich. Jednakże ta lista, to nie tylko lista faktów czyniących Cię atrakcyjnym dla płci przeciwnej, lecz czyniąca Cię ciekawszym człowiekiem.
No i to co mnie maksymalnie wciągnęło czyli naturalne kosmetyki. Tym razem zaczytywałam się na temat podkładów mineralnych. Znalazłam świetnego bloga, którego autorka pisze bardzo skrupulatne, rzeczowe i szczegółowe wpisy. Nadawałyby się do niejednej gazety specjalistycznej. Ja dzięki niej wybrałam swój puder mineralny. Karina stworzyła świetne zestawienie, dzięki któremu nawet laik, może nauczyć się odróżniać poszczególne składniki kosmetyków.
A więc koniecznie musisz odwiedzić jej bloga, jeżeli zastanawiasz się nad kupnem minerałów. Zapraszam na blog Biochemia kosmetyczna
I ostatni link, który chciałam Wam polecić, to stronka zawierająca szczegółowe informacje na temat masła Shea. Właściwie mam je w domu i wiem, że jest zbawienie dla moich suchych ust i zazwyczaj do tego go używałam. Ale teraz zamierzam jeszcze lepiej wykorzystać jego możliwości. Już dodałam je raz do mieszanki olejowej na włosy ;)
To by było na tyle, zapraszam do śledzenia bloga. Już wkrótce dodam fajny wpis o małym szczególe w naszym życiu, który może uczynić je znacznie szczęśliwszym, więc może Was to zainteresować.
buziaki!
Ania
  • Świetny post! Co do CV to bardzo dobrym pomysłem jest wyszukiwanie tych najporządniejszych wzorów, bo większość to wzrokowcy. Podobno liczą się pierwsze sekundy od „poznania” człowieka, zapewne też tak jest jeśli ktoś popatrzy na CV. Wtedy wychodzą nasze cechy: czy ktoś jest schludny itd :)