Co robiłam w lipcu w internetach?

W tym mie­sią­cu nazbie­ra­łam spo­ro inte­re­su­ją­cych lin­ków. Jest ich zde­cy­do­wa­nie wię­cej niż we wcze­śniej­szych mie­sią­cach, dla­te­go podzie­li­łam je na kil­ka kate­go­rii. Wie­rzę, że znaj­dziesz wśród nich coś inspi­ru­ją­ce­go dla sie­bie!

Kategoria zdjęciowa

1.  Zasta­na­wia­łam się co sta­nie się za sekun­dę na tych zdję­ciach. Koniecz­nie wejdź na tę stro­nę! Te foto­gra­fie napraw­dę zatrzy­mu­ją czas. Oto przy­kład:
ciekawe-zdjecia
3. Zachwy­ca­łam się ulot­ną sztu­ką. Brzmi tajem­ni­czo? A wyglą­da prze­pięk­nie. Tutaj wię­cej zdjęć sztu­ki na pla­ży.
4. Obser­wo­wa­łam Pol­skę z lotu pta­ka, a wła­ści­wie z para­lot­ni. Pol­ska widzia­na z góry.

Kategoria rozwojowa

1. Potwier­dzi­łam swo­je podej­rze­nia, że jestem nie­od­par­cie atrak­cyj­na. Ty też możesz się o tym prze­ko­nać, gdy prze­czy­tasz 15 spo­so­bów na bycie nie­od­par­cie atrak­cyj­nym.
2.  A to zna­la­złam wczo­raj i muszę wydru­ko­wać tę listę i powie­sić w widocz­nym miej­scu. Klik­nij, żeby dowie­dzieć się jak roz­wi­jać swój mózg i myśleć niczym geniusz.
3. Śmia­łam się razem z nimi. Jak będę mia­ła super humor, albo będę tro­chę pija­na to też bym chcia­ła zro­bić taką “zwa­łecz­kę”
4. Na począt­ku lip­ca czy­ta­łam u Pan­ny Pol­ly­an­ny o gla­mo­ur na co dzień. Czy­li o tym, że nie war­to zosta­wiać ciu­chów na spe­cjal­ną oka­zję. Sama też o tym kie­dyś pisa­łam w poście idziesz do skle­pu ubra­na przez Cha­nel.

Kategoria kosmetyczna

1. Dowie­dzia­łam się czym jest masło shea i przy oka­zji zakla­sy­fi­ko­wa­łam moje, jako rafi­no­wa­ne. Jeśli rafi­no­wa­ne  ma tak genial­ne wła­ści­wo­ści ( nie znam pro­duk­tu, któ­ry lepiej nawil­żał­by moją skó­rę) to nie­ra­fi­no­wa­ne musi chy­ba jesz­cze robić kanap­ki.
2. Zna­la­złam genial­ny blog kosme­tycz­ny! Nie jest może pięk­ny z wyglą­du, ale za to jaki tre­ści­wy! Kari­na to cho­dzą­ca ency­klo­pe­dia. W dodat­ku wszyst­ko świet­nie tłu­ma­czy. Mi dzię­ki niej uda­ło się wybrać świet­ne kosme­ty­ki mine­ral­ne. Odna­la­złam te 100% natu­ral­ne i w dodat­ku w świet­nej cenie. Mój pysz­czek je poko­chał! Jeśli poszu­ku­jesz kosme­ty­ków mine­ral­nych to nie ma lep­sze­go miej­sca w sie­ci by się o nich dowie­dzieć. Blog Kari­ny Bio­che­mia kosme­tycz­na — arty­kuł o mine­ra­łach.
3. W lip­cu odkry­łam też blo­ga Pan­ny Mar­chew­ko­wej, któ­ra robi sobie pię­ę­ę­ęk­ne paznok­cie. Jestem taką ukry­tą lakie­ro­ma­niacz­ką. Kie­dyś kom­bi­no­wa­łam bar­dzo dużo z paznok­cia­mi, potem mi sie odwi­dzia­ło, a teraz ocho­ta na “maj­ster­ko­wa­nie” powró­ci­ła. Efekt poka­zy­wa­łam Wam już na face­bo­oku, poka­żę i tu:

paznokcie-lawenda-pi-C3-B3rka

Kategoria naukowa

1.  W lip­cu dowie­dzia­łam się też 16. nowych rze­czy o któ­rych nie uczą w szko­le i to jest link napraw­dę wart pole­ce­nia, bo jest baaar­dzo inte­re­su­ją­cy. Mi szcze­gól­nie spodo­bał krót­ki fil­mik obra­zu­ją­cy spo­sób picia wody przez psy. Ty też sobie to cał­kiem ina­czej wyobra­ża­łeś?
2. Już wiem jak cukier wpły­wa na nasz mózg.

Kategoria kulinarna

1. Dowie­dzia­łam się czy war­to liczyć kalo­rie? Bar­dzo faj­ny arty­kuł. Blo­ger­ka tłu­ma­czy, że bato­nik nie zastą­pi kola­cji, bo to zupeł­nie inne kalo­rie. Ja cza­sem tak robię jak mam ocho­tę na coś słod­kie­go, to mówię sobie, że nie jem za to kola­cji, aaaale robię to rzad­ko, więc myślę, że jest mi wyba­czo­ne.
3. Zna­la­złam blo­ger­kę, któ­ra przy­go­to­wu­je dania z jadal­ny­mi kwia­ta­mi! Są pięk­ne!
4. Podzi­wia­łam łabę­dzie zro­bio­ne z jabłek, jesz­cze nie stwo­rzy­łam wła­sne­go, bo latem rzad­ko kupu­je­my te owo­ce. Woli­my jeść sezo­nów­ki.

Dałam coś od siebie

2. Napi­sa­łam też coś zabaw­ne­go, co oka­za­ło się hitem lip­ca na blo­gu. Jak wyrwać Niem­ca? Porad­nik.
4. Na Waszą proś­bę stwo­rzy­łam też porad­nik o tym jak sku­tecz­nie sprze­da­wać ciu­chy.
5. I wresz­cie zor­ga­ni­zo­wa­łam dla Was kon­kurs, w któ­rym może­cie zgar­nąć oku­la­ry — korek­cyj­ne lub prze­ciw­sło­necz­ne.
dziewczyna-w-okularach
Wiem, że przy­dłu­ga­wy ten post. Wiem, że za dłu­ga­wy. Cie­ka­wa jestem czy ktoś dotrwał do koń­ca, jeśli jesz­cze żyjesz to daj znać!
buzia­ki!
Ania
  • Dotrwa­łam do koń­ca :) Bar­dzo przy­dat­ne lin­ki! a paznok­cie cudo­ooo!

  • Daję znać, że żyję i doczy­ta­łam do koń­ca! :) Ten pies mnie zadzi­wił, muszę się przyj­rzeć dokład­nie swo­im kotom.… :)

  • doda­łam kil­ka lin­ków do listy “do prze­czy­ta­nia” szko­da, że po angiel­sku a może i dobrze jest pre­tekst przy­po­mnieć sobie co nie­co i pod­szko­lić bo napraw­dę mnie zain­te­re­so­wa­ły :)

    • oj tam potłu­ma­czy się :p też robię sobie taką listę, jak nie mam cze­goś cza­su czy­tać ;)

  • Spo­sób picia wody przez psy jest nie­sa­mo­wi­ty. Oba­wiam się, że czło­wiek zysku­je wię­cej pozy­tecz­nej wie­dzy z inter­ne­tu, niż ze szko­ły.…