Jak wybrać ubrania na sprzedaż?

Hej! W trak­cie pisa­nia tek­stu o tym, jak sku­tecz­nie sprze­da­wać ciu­chy w inter­ne­cie, poja­wi­ła się w mojej gło­wie kwe­stia wybo­ru ubrań na sprze­daż. Nie chcia­łam jesz­cze bar­dziej roz­sze­rzać tam­te­go wpi­su, więc posta­no­wi­łam zro­bić na ten temat osob­ną not­kę. No tak, sama nie raz była w tej cięż­kiej sytu­acji i nie wie­dzia­łam, czy dana rzecz mi się jesz­cze przy­da, czy będę ją jesz­cze nosić. Do nie­któ­rych ubrań mamy sen­ty­ment i myśli­my sobie “może to jesz­cze kie­dyś zało­żę”. Jeśli jest Ci trud­no zaci­snąć zęby i zde­cy­do­wać o losie swo­ich ubrań, to te pro­ste tri­ki pomo­gą Ci pod­jąć wła­ści­wą decy­zję.

 

Sposób 1

Za każ­dym razem, gdy wycią­gniesz jakiś wie­szak z sza­fy, odłóż go haczy­kiem w dru­gim kie­run­ku niż pozo­sta­łe, po mie­sią­cu będziesz wie­dzia­ła w czym cho­dzisz a w czym nie.

 

Sposób 2

Powieś na wie­sza­kach wstą­żecz­ki, kie­dy będziesz ścią­gać jakieś ubra­nie z wie­sza­ka ścią­gaj je wraz z wstą­żecz­ką. Po mie­sią­cu lub dwóch, zale­ży jaki czas sobie narzu­cisz, będziesz wie­dzia­ła, co nale­ży sprze­dać.

 

Sposób 3

Nie wszyst­kie ubra­nia trzy­ma­my na wie­sza­kach. Ciu­chy, któ­re wycią­gasz z szu­flad czy półek ozna­czaj kro­pecz­ką na met­ce. Ana­lo­gicz­nie do wcze­śniej­szych spo­so­bów, po upły­wie okre­ślo­ne­go cza­su będziesz wie­dzia­ła, co zosta­wić w sza­fie.

 

Sposób 4

Przy­dat­ny, jeśli chcesz szyb­ko sprze­dać ubra­nia. Kie­dy wahasz się przy danej rze­czy załóż ją dzi­siaj, albo jutro i spró­buj zesta­wić. Jeśli nic Ci się nie podo­ba, lub nie masz pomy­słu, sprze­daj to. A jeśli zało­ży­łaś dane ubra­nie i źle się w nim czu­jesz, to tak­że je sprze­daj.

 

Sposób 5

Jeśli czu­jesz ogrom­ny sen­ty­ment do jakiejś rze­czy, ale w sumie to wiesz, że nie będziesz w niej cho­dzić i nie chcesz zamie­nić się w cho­mi­ka, to możesz wysta­wić tę rzecz i obie­cać sobie, że sprze­dasz ją tyl­ko po wyso­kiej cenie. Ja tak robię i nie raz się zdzi­wi­łam, że ktoś chciał kupić moje ubra­nia mimo wygó­ro­wa­nej staw­ki. Roz­sta­nie nie jest tak bole­sne, jeśli zosta­nie odpo­wied­nio wyna­gro­dzo­ne. :)

 

5

 

Dodatkowo

A. Jeśli wybra­łaś spo­sób od 1 do 3 to pamię­taj, żeby w widocz­nym miej­scu, w kalen­da­rzu albo wewnątrz sza­fy przy­kle­ić kar­tecz­kę z datą zakoń­cze­nia testu.
B. Ciu­chy war­to sprze­da­wać sezo­no­wo, szcze­gól­nie, jeśli sto­su­jesz spo­sób z prze­dzia­łu od 1 do 3. Wia­do­mo, że w lip­cu nie zało­żysz swe­trów, któ­re rów­nież wiszą w Two­jej sza­fie, wte­dy też ich nikt nie kupi.
To na tyle, życzę Ci sku­tecz­ne­go prze­cze­sy­wa­nia swo­jej sza­fy!
Do następ­ne­go czy­ta­nia!
Ania
  • Póki co jesz­cze tro­chę miej­sca w sza­fie mam więc nie zamie­rzam brać się za odchu­dza­nie “kolek­cji” ale ogól­nie rady bar­dzo prak­tycz­ne o ile nie będzie się szu­ka­ło ubrań w amo­ku ucie­ka­ją­ce­go cza­su :)

  • Sta­ram się raz na jakiś czas przej­rzeć moją sza­fę, ale mam zbyt duży sen­ty­ment do wie­lu ubrań i cią­gle myślę, że jesz­cze daną rzecz zało­żę.
    Z tym, że u mnie docho­dzi fakt, że przez ostat­nie lata albo byłam w cią­ży, albo kar­mi­łam (tu bluz­ki z dekol­tem), albo docho­dzi­łam do figu­ry sprzed cią­ży itd, nie pozby­wa­łam się więc ciu­chów, bo cią­gle nie wie­dzia­łam w czym osta­tecz­nie będę cho­dzić:).
    Ale pora­dy super, może jak już się wago­wo usta­bi­li­zu­ję, to sko­rzy­stam:).