Parada stereotypów: Koszule dopasowane do kierunków studiów!

Teraz wszy­scy jak jeden mąż lek­ko przy­mru­ża­my jed­no oko (ja potra­fię tyl­ko lewe) i dopie­ro po tym zabie­gu kon­ty­nu­uje­my dal­szą lek­tu­rę. A to dla­te­go, że dzi­siaj przed­sta­wiam Wam moje pro­po­zy­cje koszul dopa­so­wa­nych do róż­nych kie­run­ków stu­diów. To tak, jak­by­ście nie wie­dzie­li, jak się ubrać idąc na pra­wo albo infę. Na koń­cu znaj­dzie się nawet coś dla panów!

 

 

Koszu­le dopa­so­wa­ne do kie­run­ku stu­diów.

 

 

Stu­dent­ka filo­lo­gii na począ­tek, bo to moja dział­ka. Wia­do­mo, że dziew­czy­na stu­diu­ją­ca na Wydzia­le Filo­lo­gii Pol­skiej jest wiel­ką patriot­ką. Dla­te­go z miłą chę­cią ubie­ra się w fol­ko­we wzo­ry. Ale filo­lo­gię mamy nie tyl­ko pol­ską, ale i obcą! Ktoś, kto stu­diu­je języ­ki musi być oso­bą otwar­tą na nowo­ści i obco­ści. Stąd te fal­ban­ki i sznu­ro­wa­ne kokard­ki w poniż­szych pro­po­zy­cjach.

 

 

4-min

 

 

Stu­dent­ka infor­ma­ty­ki musi wpa­so­wać się w tłum stu­diu­ją­cych z nią męż­czyzn i dla­te­go decy­du­je się na jean­so­we koszu­le, któ­re robią z niej praw­dzi­wą zio­mal­kę infor­ma­ty­ka. Dwie pozo­sta­łe koszu­le będą ład­nie pre­zen­to­wa­ły się na jej figu­rze, by cie­szyć infor­ma­tycz­ne oko ukry­te pod gru­by­mi szkła­mi.

 

koszule

 

 

To oczy­wi­ste, że stu­dent­ki medy­cy­ny naj­le­piej wyglą­da­ją w bie­li. A nawet jeśli nie, to muszą się do tego kolo­ru przy­zwy­cza­ić. Uczą się więc go nosić przez wszyst­kie lata stu­diów. Kto by im zaufał, gdy­by ubra­ły to, co pani filo­log?

 

koszule

 

 

Stu­dent­ka kie­run­ku przy­rod­ni­cze­go kocha się we wzo­rach. Choć koszu­la zamy­ka ją w swo­istej ofi­cjal­no­ści, to ona wie, jaką bluz­kę wybrać, by prze­my­cić sie­dzą­cy w nie samej zew natu­ry. Kwia­ty, zwie­rzę­ce moty­wu i far­mer­ska kra­ta, to coś, co uwiel­bia.

 

 

koszule

 

 

Stu­dent­ka pra­wa już zawcza­su tre­nu­je swój poważ­ny wize­ru­nek. Jest uło­żo­na, zor­ga­ni­zo­wa­na i czuj­na. Nie dla niej zaba­wa we wzo­ry. Nie dla niej sza­lo­ne eks­pe­ry­men­ty. Koszu­la ma być pro­sta jak pro­ste jest dla niej pra­wo. Cza­sem tyl­ko wci­ska się koszu­lę-pasiak, by poczuć się jak jej przy­szły klient.

 

 

koszule

 

 

Sty­li­za­cje stu­dent­ki ASP muszą wyra­żać jej wnę­trze. Ona nie potra­fi ina­czej. Nie wyobra­ża sobie ubrań, któ­re nosi się tyl­ko po to, by nie stą­pać nago po zie­mi. Styl to sztu­ka, a sztu­ka musi coś zna­czyć. Czy te koszu­le są w sta­nie odzwier­cie­dlić jej arty­stycz­ną duszę?

 

 

koszule

 

 

Jest jedy­ną dziew­czy­ną na sali. Musi jakoś wto­pić się w tłum, ina­czej będzie pro­szo­na do odpo­wie­dzi na każ­dych zaję­ciach. Stu­dent­ki poli­tech­ni­ki podob­nie jak te z infor­ma­ty­ki nie mają się łatwo. Nie możesz jed­nak zarzu­cić im bra­ku pomy­sło­wo­ści. One wie­dzą, jak radzić sobie w życiu.

 

 

koszule

 

 

Pan Stu­dent to ma się dobrze. Nie waż­ne, gdzie stu­diu­je, w każ­dej koszu­li będzie wyglą­dał świet­nie. Powiem Wam, że szu­ka­jąc koszul do tego zesta­wu mia­łam w gło­wie trzy, któ­re chcia­ła­bym zna­leźć. Zna­la­złam je na pierw­szej stro­nie skle­pu. Pierw­szej! A zgad­nij­cie, ile szu­ka­łam koszul dla kobiet?! W dodat­ku tutaj wszyst­kie są w pro­mo­cyj­nych cenach. Zazdrosz­czę Panu Stu­den­to­wi!

 

 

koszule

 

 

Jeże­li myślisz, że opi­sy są ste­reo­ty­po­we, to dobrze! Tak mia­ło być! Jeże­li myślisz, że brzmią jak z taniej gazet­ki o modzie, to tak, też tak mia­ło być! ;) Wzię­łaś udział w małej para­dzie ste­reo­ty­pów, ale jestem cie­ka­wa, czy mimo iż są one tutaj moc­no pod­ko­lo­ry­zo­wa­ne, to zauwa­żasz w nich odro­bin­kę praw­dy? Czy uwa­żasz, że stu­den­ci kon­kret­nych kie­run­ków fak­tycz­nie ubie­ra­ją się w spe­cy­ficz­ny spo­sób? Ja myślę, że na Wydzia­le Pra­wa i owszem, ale nie wiem, jak z pozo­sta­ły­mi fakul­te­ta­mi. Daj znać, czy zauwa­ży­łaś pew­ne pra­wi­dło­wo­ści! ;)

 

Do następ­ne­go czy­ta­nia!

Ania
 

W zeszłym roku:

Co ubrać na pierwszy dzień studiów? Koszule dopasowane do Twojej osobowości. 

Tam jesz­cze kil­ka porad i dodat­ko­wa por­cja koszul. Nie­któ­re są w lep­szych cenach niż były rok temu. :)

 

  • Józe­fi­na

    Faj­ny post! Chy­ba w takim razie minę­łam się z powo­ła­niem — zde­cy­do­wa­nie, pra­wo to moje prze­zna­cze­nie. Pierw­szy raz jestem na Two­im blo­gu. Cie­ka­wy, choć nie ze wszyst­kim się zga­dzam ;-) (zwłasz­cza co do orga­ni­za­cji cza­su) Pozdra­wiam!

    • Józe­fi­na

      Po namy­śle: w sumie koszu­le “w sty­lu SGGW” też lubię. Kto wie, może pew­ne­go dnia zosta­nę rol­nicz­ką? ;-)

  • Klau­dia

    Na pew­no stu­dent­ki histo­rii sztu­ki ubie­ra­ją się cha­rak­te­ry­stycz­nie. Cza­sem jak ludzie z ASP, ale umów­my się, mają lep­szy gust, nawet jeśli eks­pe­ry­men­tu­ją. Po pierw­sze — róż­no­rod­ność i meta­mor­fo­zy. Czę­sto opla­ta­ją je ara­be­ski, gro­te­ski czy akant. Mod­ny jest Klimt, Bot­ti­cel­li, Pre­ra­fa­eli­ci… kolo­ry ich wło­sów oraz dłu­gość czę­sto się zmie­nia­ją — guma balo­no­wa, siwy… Nie­któ­re inspi­ru­ją się modą zamierz­chłych lat 80., inne goty­kiem. Jeśli ubie­ra­ją się zgod­nie z naj­now­szą modą to wybie­ra­ją naj­od­waż­niej­sze sty­li­za­cje. Są takie jak Emi­lia z “Zanim się poja­wi­łeś” oraz kró­lo­we Etno. No i nasi chłop­cy — zwy­kle ubra­ni mod­niej niż dziew­czy­ny. Pole­cam poob­ser­wo­wać — jest co oglą­dać :D

  • Ja sie zga­dzam total­nie z zesta­wie­niem jak cho­dzi o pierwsz rok :) na WPIA jest bar­dzo dużo osob, kto­re mimo bycia na pierw­szym roku czu­ja sie jak poważ­ne praw­nicz­ki noszą­ce szpil­ki i mary­nar­ki z bia­ła koszu­la, jest to conajm­niej uro­cze, bo zazwy­czaj tak na począt­ku dru­gie­go roku w natło­ku nauki, wiek­szosc wybie­ra blu­zę i tramp­ki. :)

  • Uśmia­łam się z opi­sów :D
    Szko­da, że nie było dla stu­dent­ki uczel­ni eko­no­micz­nej. Jakaś koszu­la w dola­ry, coś w tym sty­lu… :D

  • Jestem stu­dent­ką filo­lo­gii, ale zało­ży­ła­bym wszyst­kie koszu­le oprócz tych wybra­nych dla moje­go kie­run­ku, no i może ASP :D Ale dopie­ro zaczy­nam stu­dia i jesz­cze po pro­stu nie przy­sto­so­wa­łam się do śro­do­wi­ska :)

  • Uau, co za świet­ny pomysł na zesta­wie­nie :) Super­a­ste koszu­lo­we inspi­ra­cje :)

  • Coś w tym jest! :)

  • Faj­ny pomysł na post:)

  • Ada

    Wca­le nie mam koszu­li w liter­ki, wca­le nie stu­diu­ję filo­lo­gii pol­skiej :D

  • Anie­la

    Rów­nież zauwa­ży­łam, że stu­den­ci pra­wa od pierw­szych lat dba­ją o swój pro­fe­sjo­nal­ny wize­ru­nek, cza­sa­mi nie spo­sób ich roz­róż­nić od wykła­dow­ców! W swo­jej sza­fie mam tyl­ko dwie koszu­le, bo mam duży pro­blem ze zna­le­zie­niem wygod­nych, ale je uwiel­biam :)
    Dosta­łam już swój plan zajęć na ten semestr i to, co się rzu­ca w oczy to ogrom­na ilość okie­nek po 1–2h, nie­wy­star­cza­ją­ce do wró­ce­nia do domu. Już szu­kam sobie zaję­cia na ten czas, żeby go nie mar­no­wać, nato­miast poza pój­ściem na obiad i nauką (któ­ra śred­nio mi wycho­dzi w miej­scach publicz­nych), nie mam pomy­słów :( Może masz jakieś wska­zów­ki? Pomy­śla­łam, że to dobry temat na tekst, na pew­no nie tyl­ko ja mam z tym pro­blem! :)

    • Były już pyta­nia o taki tekst w zeszłym roku i myślę, że w tym roku uda się go opu­bli­ko­wać. :)

      • Anie­la

        Super! Cze­kam z nie­cier­pli­wo­ścią :)

  • A ja stu­dio­wa­łam filo­lo­fię, a bli­żej mi było do kie­run­ku infor­ma­tycz­ne­go z ubio­rem :)

  • Edzia

    A co jeśli stu­diu­ję infor­ma­ty­kę, a naj­bar­dziej podo­ba­ją mi się koszu­le dla stu­den­tek kie­run­ków przy­rod­ni­czych? :o :o :o Czyż­by to był czas na zmia­nę kie­run­ku? Widzisz, Aniu, przez Cie­bie będę teraz żyć w stre­sie do koń­ca stu­diów! :D

  • przy­mru­ża­my jed­no oko (ja potra­fię tyl­ko lewe)’ i w tym momen­cie wszy­scy czy­tel­ni­cy blo­ga spraw­dza­ją czy umie­ją obo­ma :D :D :D Super śmiesz­ne zesta­wie­nie :D Ale to racja że ja magi­ster inży­nier (!!! :D) rodem z AGH ubie­ra­łam i ubie­ram nadal błę­kit­ne, jean­so­we i krat­ki :D

  • Justy­na

    To o pasia­ku mnie roz­wa­li­ło xD

  • Niko­la Tkacz

    Coś w tym jest.. ta z pra­wa podo­ba­ją mi się naj­bar­dziej, mam podob­ne i zupeł­nie przy­pad­kiem studiuje…prawo :D

  • Ola

    Prze­pra­szam bar­dzo, w tekst wkradł się błąd! Stu­dent­ki infor­ma­ty­ki w natu­ral­nym śro­do­wi­sku nie noszą dżin­su, jest zbyt mod­ny — o wie­le bez­piecz­niej­sze są fla­ne­lo­we koszu­le w kra­tę. Koniecz­nie w kra­tę.

    (Swo­ją dro­gą na swo­ich infor­ma­tycz­nych stu­diach, gdy dzie­li­li­śmy budy­nek ze student(k)ami dzien­ni­kar­stwa podej­rza­nie czę­sto byłam bra­na za dzien­ni­kar­kę. Myślę, że powo­dem mogły być obca­sy. Albo maki­jaż :D)

    • Widzę, że do infro­ma­ty­czek nie mia­łam nosa! :D To stu­dent­ki infor­ma­ty­ki się nie malu­ją? ;)

      • Ola

        Więk­szość moich kole­ża­nek z kie­run­ku nie prze­pa­da­ła za maki­ja­żem (albo wola­ła dłu­żej pospać rano ;)).

        • Lu

          Moje kole­żan­ki z roku są wszyst­kie wyma­lo­wa­ne i cie­niut­ko poubie­ra­ne, i cały dzień pła­czą, że im zim­no… Za to mnie led­wo co widać zza warstw cie­płych ubrań, bo ina­czej nie da się wysie­dzieć na sali wykła­do­wej. Pozdra­wiam — I semestr infor­ma­ty­ka sto­so­wa­na :D

          • Ola

            Mam nie­ja­sne wra­że­nie, że na kolej­nych seme­strach możesz mieć nie­co mniej kole­ża­nek, w moim przy­pad­ku ten typ dość szyb­ko się wykru­szał :D

  • Histo­ria z moje­go życia, już byłam na 5 roku. Stu­dio­wa­łam filo­lo­gię pol­ską. Roz­mo­wa z moją prak­ty­kant­ką w radiu stu­denc­kim:
    Ja: Co stu­diu­jesz?
    Prak­ty­kant­ka: Filo­lo­gię pol­ską.
    Ja: Super. To tak jak ja. A na któ­rym roku jesteś?
    P: Na dru­gim. Stu­diu­jesz filo­lo­gię pol­ską? Myśla­łam, że budow­nic­two, bo wyglą­dasz jak­byś stu­dio­wa­ła budow­nic­two.

    Może ten ple­cak zmy­lił, albo kurt­ka prze­ciw­desz­czo­wa i czap­ka? Nie wiem do tej pory. ;)

    • Haha­ha! Może minę­łaś się z prze­zna­cze­niem? :)

      • Tyl­ko, zebym była tro­chę lep­sza z fizy­ki… W sumie trze­ba było zda­wać matu­rę z mate­ma­ty­ki, a nie sta­wiać na przed­mio­ty huma­ni­stycz­ne. W każ­dym razie, uspo­ka­jam, moja sza­fa jest też peł­na kolo­ro­wych raj­stop i sukie­nek w kwia­ty (może jed­nak powin­nam pójść na ASP?!) ;) :) :)

  • Nawet się zga­dza :D Acz­kol­wiek nale­ży pamię­tać, że na filo­lo­gię pol­ską idą też oso­by takie jak ja, któ­re czu­ję powo­ła­nie do babra­nia się w poezji i lite­ra­tu­rze. Dla takich osób przy­da­ła­by się koszu­la w motyw liter, a naj­le­piej z nadru­ko­wa­nym ich ulu­bio­nym pierw­szym zda­niem w ulu­bio­nej książ­ki. Dla mnie oso­bi­ście naj­lep­sza była­by koszu­la inte­re­su­ją­co zakrwa­wio­na, bo jakoś zawsze lubi­łam lite­rac­kich nie­szczę­śni­ków, waria­tów i samo­bój­ców.

  • No to nada­ję się tyl­ko na filo­lo­gię pol­ską lub na kie­run­ki przy­rod­ni­cze. Do bia­łych koszul mam uraz, mama mi to jakoś wpo­iła — „no koszu­la faj­na, tyl­ko czu­ję się jak w far­tu­chu” — i pomo­gła jej szko­ła — te stro­je galo­we.

  • eV

    Haha, na poli­tech­ni­ka h są i takie kie­run­ki, że to face­ci się wyróż­nia­ją w tłu­mie dziew­czyn. Na przy­kład moja archi­tek­tu­ra :D A jaka koszu­la wte­dy — na pew­no wyróż­nia­ją­cą się, może samo­dziel­nie poma­lo­wa­na? Ja sta­ram się szu­kać po ciu­cho­lan­dach nie­ty­po­wych — mam sza­ra w drze­wa i bia­ła w waż­ki :)

    • Zna­la­złaś takie w sh?! Zazdrosz­czę, też lubię odwie­dzać lum­py, cho­ciaż ostat­nio robię to baaar­dzo rzad­ko. Tak rzad­ko, że nie wiem, czy w te waka­cje w ogó­le byłam w sh. Kie­dyś nato­miast mia­łam obse­sję.

  • Nata­lia

    Pro­te­stu­ję, cza­sem zda­rza­ją się wzo­ry! ;) Pierw­szą z infor­ma­ty­ki i trze­cią z ASP chęt­nie bym przy­gar­nę­ła <3

    • Ja przy­gar­nę­ła­bym wszyst­kie, bo pomi­mo, że dopa­so­wa­łam je do róż­nych kie­run­ków, każ­da jest nie­co w moim guście. :)

  • Coś w tym jest :D Ale pasia­ka bym nie zało­ży­ła :D Pozo­sta­łe dwie są świet­ne i moja gar­de­ro­ba idzie wła­śnie w tym kie­run­ku :)