Przepis na idealną dziewczynę.

Szu­kasz ide­al­nej dziew­czy­ny? A może chcesz być tą ide­al­ną? Nie waż­ne jakiej jesteś płci, tutaj znaj­dziesz odpo­wiedź na swo­je pyta­nie. Zdra­dzę Ci naj­lep­szy w sie­ci prze­pis na IDEALNĄ DZIEWCZYNĘ.

 

Przepis na idealną dziewczynę ( jedna dorodna, idealna dziewczyna)

 

Skład­ni­ki:

 

  1. 150g uśmie­chu
  2. 1,4 kg inte­li­gen­cji
  3. 2x po pół kilo­gra­ma kobie­co­ści
  4. 1 łyż­ka ole­ju w gło­wie
  5. 50 g suszo­ne­go żar­tu
  6. 15 dag pozy­tyw­ne­go nasta­wie­nia
  7. barw­nik do wło­sów, oczu, skó­ry wedle upodo­bań
  8. szczyp­ta sza­leń­stwa
  9. 5 ml sar­ka­zmu dla sma­ku
  10. pasja lub zain­te­re­so­wa­nie
  11. aro­mat pew­no­ści sie­bie

 

Wyko­na­nie:

 

W jed­nej misce deli­kat­nie wymie­szać ze sobą 12 dag pozy­tyw­ne­go myśle­nia (resz­ta przy­da się na póź­niej) wraz z 1,4 kg inte­li­gen­cji. Dodać 50g suszo­ne­go żar­tu i ponow­nie, ostroż­nie wymie­szać.  W ron­del­ku na małym ogniu roz­to­pić pasje lub zain­te­re­so­wa­nie i jesz­cze gorą­ce wlać do miski.  Mik­so­wać na wol­nych obro­tach kolej­no doda­jąc: aro­mat pew­no­ści sie­bie, wybra­ny barw­nik i 150g uśmie­chu, cią­gle mik­su­jąc, do uzy­ska­nia gład­kiej masy. W osob­nej misce 1kg kobie­co­ści oblać łyż­ką ole­ju w gło­wie i dopra­wić szczyp­tą sza­leń­stwa. Ener­gicz­nie wymie­szać zawar­tość obu misek.  Goto­we cia­sto wle­wa­my do wybra­nej forem­ki. Do wybo­ru klep­sy­dra, jabł­ko, grusz­ka, papry­ka i wie­le, wie­le innych. Odsta­wić w cie­płe i suche miej­sce, aż cia­sto odpo­wied­nio doj­rze­je. Doj­rza­łe cia­sto wypie­kać przez godzi­nę w gorą­cej atmos­fe­rze. W tym cza­sie przy­go­to­wać pole­wę z resz­ty pozy­tyw­ne­go myśle­nia i 5 ml sar­ka­zmu. Ostu­dzo­ną ide­al­ną dziew­czy­nę obfi­cie oblać sosem.

 

I voila! Ide­al­na dziew­czy­na goto­wa!

Jak podo­ba się Wam mój prze­pis? :)

 

buzia­ki!

Ania

 

  • Pingback: 8 punktów o tym, jak nie pisać pracy naukowej. - Blue Kangaroo()

  • Pingback: 8 punktów o tym, jak nie pisać pracy licencjackiej/magisterskiej. - Blue Kangaroo()

  • Czy­tam Cię od nie­daw­na, w zasa­dzie od wczo­raj, ale cho­ler­nie przy­padł mi do gustu Twój styl :). Bądź pew­na, że będę regu­lar­nie do Cie­bie wpa­dał! Hej! :)

    • Strasz­nie mi miło! Zapra­szam. :)

  • To zdję­cie jest genial­ne!

  • haha­ha! Świet­ne! Cie­szę się że Twój prze­pis wyma­ga aż tyle inte­li­gen­cji :P Mam wra­że­nie, że ostat­nio Pano­wie zapo­mi­na­ją, że to jest skład­nik bazo­wy :))

  • Ostu­dzoną ide­alną dziew­czynę obfi­cie oblać sosem.” — chy­ba jesz­cze nie osty­głam po week­en­dzie, że mi się to paskud­nie koja­rzy? ;P

    • Nope, mi też się sko­ja­rzy­ło :]

  • Myślisz, że nawet nie potra­fią­cym piec męż­czy­znom by wyszło? :D
    Super pomysł :)

    • Ponoć wycho­dzi tyl­ko tym męż­czy­znom, któ­rzy z sza­cun­kiem odno­szą się do kobiet ;)

  • Podo­ba mi się — szcze­gól­nie 2x po pół kg kobie­co­ści. Jeśli jed­nak mówi­my o tych dol­nych krą­gło­ściach, to mam nie­co wię­cej :D Może być dwa razy po 1 kg?

    • Mówi­my o tych gór­nych ;d Gdzieś wyczy­ta­łam, że tyle prze­cięt­nie ważą.

  • Świet­ny prze­pis. Cie­ka­we tyl­ko czy wyrób z zakal­cem da się jesz­cze popra­wić. ;)

  • Bar­dzo, bar­dzo :) Inte­li­gen­cja, pozy­tyw­ne nasta­wie­nie i pasja — ich nigdy nie może zabrak­nąć!

  • Spraw­dzę go ;)

  • Brzmi sma­ko­wi­cie, zwłasz­cza że inte­li­gen­cji jest naj­wię­cej!
    Pees, super te zdję­cia są. To z posta i pro­fi­lo­we.

    • Bo tyle waży mózg :) Prze­ka­żę Oli na pew­no się ucie­szy :)

      • ola

        nie prze­ka­za­ła ;p , ale dzię­ku­ję, cie­szę się ;) ;)

  • Rewe­la­cja! Caly czas jestem pod ogrom­nym wra­że­niem i zasta­na­wiam się, jak moż­na wymy­ślić tak rewe­la­cyj­ny tekst :-)

  • Monia

    Haha!!!:) Prze­pis nie­zły!:) Bar­dzo dobrze, że jest sar­kazm, jak dla mnie to też jest pew­nym wyznacz­ni­kiem inte­li­gen­cji:)