SHARE WEEK 2015

Możliwe, że słyszeliście już o stworzonej przez Andrzeja Tucholskiego akcji Share Week. Właściwie to już 4 edycja tej zabawy, a ja biorę w niej udział dopiero po raz pierwszy. Według zasad proponuję 3 blogi, które bardzo cenię. Każdy z tych blogów jest inny, dotyczy innej tematyki. Jednak wszystkie te blogerki (bo w moim zestawieniu pojawią się same kobiety) łączy jedna cecha. Każda z nich ma niezwykle ciekawą osobowość.
.

JOULENKA

.
Ta to ma się dobrze! Już raz polecana w ulubionych blogaskach, teraz znowu na salonach. Cóż poradzić, kiedy Julia na swoim blogu uprawia prawdziwą magię. Jest w stanie zainteresować szyciem osobę, która nie ma maszyny do szycia, a o doszycie guzika prosi mamę. Julia bardzo umiejętnie łączy tematykę specjalistyczną z tematyką „lifestylową”, rozwojową i podróżniczą. Dziewczyna potrafi bawić się słowem, tak dobrze jak władać nożyczkami. W dodatku robi piękne zdjęcia, dlatego warto śledzić również jej Instagram. No i zapomniałabym o najważniejszym! Ma świetne poczucie humoru. Podobne do mojego. ;)
.

ALCHEMIA KOBIECOŚCI

.
Niewielu blogerów ma moc skłaniania mnie do przemyśleń, jednak Gosia robi to fenomenalnie. Właściwie to nie wiem, kiedy mam czytać jej wpisy, bo gdy robię to rano, to potem cały dzień rozmyślam o tym, co napisała, gdy robię to wieczorem – nie mogę zasnąć! Gosia zawsze wyczerpie temat w 100%, ugryzie go z każdej strony, pokaże wszystkie za i przeciw. Czasem się trochę przy tym rozgada, ale warto poświęcić ten czas i zaczytać się w jej słowach, bo to bardzo mądra kobieta. Właśnie! Co najważniejsze, Gosia pisze o kobietach. W każdym wpisie odnajduję cząstkę siebie, coś co mnie dotyczy. Nie wiem, czy to dlatego, że myślimy podobnie, czy raczej Gosia potrafi pisać tak, jakby pisała do każdej z nas z osobna.
.

KINOŚWINKA

.
Kiedy po raz pierwszy weszłam na jej bloga pomyślałam, że koła na nowo nie wymyśli, ale szybko zmieniłam zdanie. Czy jest możliwe, żeby blog wyparł z mojego życia Filmweba? Jak się okazuje jest. :) Teraz, gdy zastanawiam się nad filmem na wieczór wchodzę na Kinoświnkę i voila! Zawsze znajdę coś dla siebie. W dodatku Ania ma coś mądrego do powiedzenia (jak to wszystkie Anie). Zauważyłam to w jej komentarzach i bardzo bym chciała, żeby poza recenzjami filmów wprowadziła własne przemyślenia na bloga (Aniu, pliz!). Wydaje mi się, że myślimy podobnie. :)
.
.
Gorąco zachęcam Was do tworzenia podobnych list w ramach akcji Share Week. Moim zdaniem to fajna okazja do poznania nowych blogów. Nie wiem, czy też tak macie, ale ja czasem wręcz pragnę nowości, bo lubię ten efekt „wow” przy odkrywaniu nowego bloga. To uczucie, gdy chcę odłożyć wszystko na bok i skupić się tylko na czytaniu. No i zazwyczaj na tym się kończy.
.
Jeśli ktoś miałby ochotę poznać jeszcze kilka niezwykłych blogów, to sporo ich wymieniłam w wpisie jak blogi zmieniły moje życie. Gorąco polecam. :)
.
PS Ptaszki mi ćwierkały, że jutro będzie wpis o tworzeniu map myśli, ale w sumie, to nie wiem czy można im ufać.
do następnego czytania!
Ania
  • Polać Ani, dobrze gada! Szczególnie o Aniach ;) pisała Ania ;)

  • Świetne poczucie humoru = podobne do Twojego? Młoda damo, gdzie uciekła Twa skromność?
    PS1: Jeśli napiszę wpis w ramach share weeka, wyjdzie na to, ze zgapiłam. Jedna pozycja się pokrywa. #ksero #zero
    PS2: świetne poczucia humoru schowajmy na chwilę na bok. Dziękuję. Naprawdę ;)

    • Myślę, że ksero zero się nie liczy, jeśli lubimy po prostu podobne blogi. :)

  • W przypadku bloga Ani mam bardzo podobnie – Filmweb spadł na dalszy plan, pierwsze pozycje do obejrzenia biorę właśnie z jej bloga :)

  • Ja myślę, że myślimy podobnie ;) W końcu jesteśmy mądrymi kobietami, więc wcale mnie to nie dziwi!
    Dziękuję <3 To niesamowicie miłe znaleźć tyle dobrych słów o sobie u Ciebie :)

  • Aaaa! Tak mnie pochwaliłaś za ‚coś mądrego do powiedzenia’, a ja w tym komentarzu nie potrafię wypowiedzieć nic innego poza ‚DZIĘKUJĘ!’. Jest mi tak ogromnie miło, że sobie nie wyobrażasz!!!!!! :* :* :*