Muzyka do uczenia się, czyli co Mozart robi z kobietami.

  Z powo­du sesji wczo­raj spę­dzi­łam cały dzień w książ­kach i nie uwie­rzy­cie, ale wraz ze mną uczył się Mozart! Tak, tak Panie i Pano­wie! Wpadł, rzu­cił krót­kim “hal­lo!” i od razu prze­szedł do rze­czy. Popro­si­łam go, żeby nie był za gło­śno i ogól­nie nie

Prze­czy­taj wię­cej!