Jak zmotywować się do pisania pracy licencjackiej bądź magisterskiej.

Pra­ca nie zając nie ucie­ka­nie, praw­da? Ale bywa tak, że zając nie ucie­ka, a pra­ca i owszem. Mój cudo­w­ny-poera­­smu­­so­­wy-plan był pro­sty. Punkt 1. Wró­cić z Era­smu­sa. Punkt 2. Zacząć pisać pra­cę. Pomy­sło­wo­ścią to się nie wyka­za­łam, ale podob­no w pro­sto­cie siła. Też zada­wa­łam sobie to

Prze­czy­taj wię­cej!