Jak utrzymać wspomnienia z Erasmusa wiecznie żywymi?

Wie­cie, jaki był mój naj­więk­szy lęk, z któ­rym biłam się pod­czas Era­smu­sa? Że zapo­mnę. Bałam się, że zapo­mnę chwi­le, momen­ty, ludzi. Naj­bar­dziej ludzi. Że wró­cę do rze­czy­wi­sto­ści i sta­ną się oni dla mnie oso­ba­mi z koń­ca świa­ta, któ­re nie będą mia­ły dla mnie zna­cze­nia, cho­ciaż

Prze­czy­taj wię­cej!