Zrób porządek z Facebookiem!

Face­bo­ok. Magicz­ny zakrzy­wiacz cza­so­prze­strze­ni. Myślisz sobie jesz­cze chwi­la, jesz­cze tro­chę i scrol­lu­jesz. Scrol­lu­jesz i scrol­lu­jesz, docho­dzisz do ostat­nie­go oglą­da­ne­go przez Cie­bie wpi­su. W tym cza­sie na Two­im wal­lu poja­wi­ło się mnó­stwo nowych zabaw­nych fil­mi­ków z kot­ka­mi, iro­nicz­nych memów i sta­tu­sów o zmia­nie sta­nu cywil­ne­go. Są i te bar­dziej war­to­ścio­we tre­ści. Nowe arty­ku­ły pra­so­we, wpi­sy blo­ge­rów, powia­do­mie­nia o naj­now­szych pro­mo­cjach w Two­ich ulu­bio­nych skle­pach. Infor­ma­cje o spo­tka­niach, even­tach i impre­zach. I jesz­cze kil­ka zdjęć kot­ków. Pomy­ślisz no cóż, scrol­lu­ję od nowa, to zaj­mie mi tyl­ko chwil­kę. Prze­czy­tam jesz­cze to i jesz­cze tam­to. Nim się zorien­tu­jesz, nie wia­do­mo jak i nie wia­do­mo kie­dy minę­ły 2 godzi­ny. 2 godzi­ny Two­je­go cudow­ne­go życia. Co Ci z tego zosta­ło?

Moż­li­we, że sto­su­jesz już róż­ne tech­ni­ki kon­tro­lo­wa­nia swo­je­go cza­su i upo­rząd­ko­wa­nia swo­jej prze­strze­ni. Na przy­kład takie jak zasa­da 2 minut czy Inbox zero? No wła­śnie. Dzi­siaj chcę Ci poka­zać jak jesz­cze lepiej zadbać o swój czas i orga­ni­za­cję poprzez upo­rząd­ko­wa­nie tak waż­ne­go ele­men­tu naszej codzien­no­ści, jakim jest Face­bo­ok. Co więc war­to zro­bić, by prze­glą­da­nie tej stro­ny nie zaj­mo­wa­ło nam aż tyle cza­su oraz by czas ten został lepiej wyko­rzy­sta­ny? Mam na to parę pomy­słów ;)

  1. Odlaj­kuj stro­ny, któ­re Cię już nie inte­re­su­ją i zaśmie­ca­ją Two­je­go wal­la. Wejdź na swój pro­fil. Wybierz kate­go­rię Wię­cej następ­nie Polu­bie­nia. I jesz­cze raz Wię­cej i Inne polu­bie­nia. Przej­rzyj swo­je polu­bie­nia i zde­cy­duj, co nie jest już Ci potrzeb­ne. Co zaśmie­ca Two­ją ścia­nę zbęd­ny­mi wpi­sa­mi. Tutaj odlaj­ku­jesz pew­nie stro­ny, któ­rych wpi­sy pomi­jasz naj­czę­ściej, nie czy­tasz ich. Pozo­staw tyl­ko te fan­pa­ge, któ­re coś wno­szą do Two­je­go życia, któ­re napraw­dę lubisz. Co to daje? Mniej nowych wpi­sów = mniej do prze­glą­da­nia = wię­cej cza­su dla Cie­bie.
  2. Usuń nie­zna­jo­mych zna­jo­mych. Moż­li­we, że masz wie­lu takich, moż­li­we, że nie masz ich wca­le. Ja usu­wam też ludzi, któ­rych życie mało mnie inte­re­su­je, z któ­ry­mi nie utrzy­mu­ję kon­tak­tu i któ­rych pozna­łam kie­dyś, gdzieś­tam na impre­zie a nasza zna­jo­mość pole­ga­ła jedy­nie na powie­dze­niu sobie cześć i wypi­ciu kie­lo­na.. Wia­do­mo, że możesz usu­nąć też ludzi, któ­rych wpi­sy Cię wku­rza­ją i któ­rych nie lubisz. Po co masz sobie psuć humor, jak porzą­dek to porzą­dek!
  3. Usuń zbęd­ne gry i apli­ka­cje. Teraz już z nich prak­tycz­nie nie korzy­stam, ale na począt­ku lubi­łam robić te testy typu sprawdź jaką posta­cią lite­rac­ką jesteś. Jak już się dowiesz czy jesteś Wokul­skim czy też Iza­be­lą po pro­stu ska­suj apli­ka­cję.
  4. Przy­dziel fan­pa­ge do listy zain­te­re­so­wań! WAŻNE. To jest sed­no całej spra­wy. Kie­dy podzie­lisz stro­ny na kate­go­rie będziesz mógł świa­do­mie czer­pać korzy­ści z Face­bo­oka! Możesz zro­bić ich tyle, ile tyl­ko zechcesz. Przy­kła­do­wo stro­ny typu Suchar na dziś wrzu­cam sobie do listy Roz­ryw­ka. Blo­gi trzy­mam w osob­nej kate­go­rii, stro­ny z ubra­nia­mi rów­nież. Mam też takie listy jak: social media, mar­ke­ting, teatr, kosme­ty­ki, gra­fi­ka i dzie­je się. I teraz, gdy chcę spraw­dzić jakie nowe, atrak­cyj­ne ofer­ty mają dla mnie linie lot­ni­cze, to nie scrol­lu­ję całe­go fej­sa, by odna­leźć je w gąsz­czu kot­ków i pie­sków, tyl­ko wcho­dzę w listę dzie­je się i tyle. Widzę wszyst­kie osta­nie wpi­sy i jestem na bie­żą­co z nowin­ka­mi
  5. . Jak dodać fan­pa­ge do listy zain­te­re­so­wań? Po klik­nię­ciu przy­ci­sku Lubię to na danej stron­ce wyświe­tli się okien­ko, gdzie do wybo­ru mamy dwie opcje. Otrzy­muj powia­do­mie­nia lub Dodaj do list zain­te­re­so­wań. Po wybra­niu dru­giej opcji jest moż­li­wość doda­nia już polaj­ko­wa­nych stron do zesta­wie­nia.
  6. Zabez­piecz się. Regu­lar­nie zmie­niaj swo­je hasła, ogra­nicz dostęp do tre­ści, któ­re publi­ku­jesz dla innych użyt­kow­ni­ków Face­bo­oka. Zaj­mie Ci to tro­chę cza­su teraz, ale zaosz­czę­dzi kło­po­tów i nie­przy­jem­no­ści na przy­szłość.

Mam nadzie­ję, że moje tri­ki oka­żą się przy­dat­ne i od dzi­siaj będziesz w sta­nie lepiej wyko­rzy­sty­wać swo­je­go Face­bo­oka. Sto­su­jąc tę meto­dę zaosz­czę­dzisz spo­ro cza­su i może nie będziesz już prze­pa­dać na całe godzi­ny przed kom­pu­te­rem ;) Jeśli znasz jesz­cze jakieś spo­so­by, na upo­rząd­ko­wa­nie Face­bo­oka to daj mi pro­szę znać, może uda nam się wspól­nie udo­sko­na­lić tę listę!

Dzię­ku­ję Ci za poświę­co­ny mi dzi­siaj czas, mam nadzie­ję, że uwa­żasz go za dobrze spo­żyt­ko­wa­ny.

Życzę Ci miłe­go wie­czo­ru, week­end już nie­dłu­go!

do następ­ne­go czy­ta­nia!

Ania

PS Jeśli uwa­żasz, że ten wpis mógł­by przy­dać się któ­re­muś z Two­ich zna­jo­mych, to udo­stęp­nij go za pomo­cą poniż­szych kółek. Będę Ci ogrom­nie wdzięcz­na!

  • Ja regu­lar­nie usu­wam “zna­jo­mych” ze zna­jo­mych dzię­ki cze­mu nigdy nie mam ich za wie­lu na Face­bo­oku. Gdy­bym chcia­ła się ogra­ni­czyć tyl­ko do tych, z któ­ry­mi na rze­czy­wi­ście kon­takt to ta licz­ba jesz­cze by spa­dła, nawet o wię­cej niż poło­wę. Co do laj­ków to dopie­ro nie­daw­no posta­no­wi­łam zro­bić z tym porzą­dek i uświa­do­mi­łam sobie jak bez­myśl­nie cza­sem się je roz­da­je na pra­wo i lewo, przez co potem ma się zaśmie­co­ną tabli­cę i róż­ne infor­ma­cje naj­zwy­czaj­niej w świe­cie nam umy­ka­ją.

  • Rany, jak dłu­go się zasta­na­wia­łam co poży­tecz­ne­go moż­na zro­bić z listą zain­te­re­so­wań. Cze­ka mnie żmud­ny czas przy selek­cji, ale za to mam nadzie­ję wię­cej go pozy­skać dla sie­bie. Bo czu­ję, że czę­sto tra­cę czas na FB a istot­ne tre­ści ucie­ka­ją ! Dzię­ki :)

    • Ta inwe­sty­cja cza­su się zwró­ci, zapew­niam Cię :)

  • Ooo, idę sprzą­tać, bo opcja z lista­mi zain­te­re­so­wań jest napraw­dę super!

  • Olga Sim­ple Art

    Bar­dzo dobre rady, myślę, że war­to wypeł­nić cho­ciaż kil­ka poda­nych pod­punk­tów. Na pew­no wie­lu oso­bom, by się to przy­da­ło (cho­ciaż­by mnie :)).
    Jestem nowa na two­im blo­gu, ale zapew­niam, że będzie się on zali­czać do jed­ne­go z moich ulu­bio­nych blo­gów. Two­je wpi­sy przede wszyst­kim nie nudzą, jak nie­któ­re nawet u popu­lar­nych blo­ge­rek. Poru­szasz bar­dzo cie­ka­we tema­ty i za chwi­lę zabie­ram się do czy­ta­nia następ­nych wpi­sów. :)
    Zapra­szam rów­nież na moje­go blo­ga:
    http://simple-artt.blogspot.com/

  • Mar­ge­ryt­ka

    Faj­ny pomysł, sko­rzy­sta­łam :)
    Lubię fej­sa, ale strasz­nie go sobie zaśmie­ci­łam choć i tak jestem z sie­bie dum­na, że prze­sta­łam grać w te wszel­kie fej­so­we gier­ki… Jak mnie to kie­dyś pochła­nia­ło!

  • Sło­necz­nik

    Z list zain­te­re­so­wań nie korzy­stam, a wyda­je się cał­kiem faj­ną opcją. Ja moje fb pry­wat­ne mam do pry­wat­nych celów, a blo­go­wy fan­pa­ge do blo­go­wych celów. Sta­ram się tego nie mie­szać.

  • Na szczę­ście face­bo­ok­ma­nia mi prze­szła. Kie­dyś non stop sie­dzia­łam, gra­łam, prze­glą­da­łam i szpie­go­wa­łam ;)
    Wszyst­ko zmie­ni­ło się kie­dy ludzie zaczę­li wyko­rzy­sty­wać fb, gdy cze­goś ode mnie chcie­li, śred­nio kil­ka razy dzien­nie. Powie­dzia­łam sobie nie ma tak dobrze i od tej pory w zasa­dzie gdy­by nie stu­dia to mogła­bym ska­so­wać kon­to.
    Fejs uza­leż­nia, ale ze wszyst­kim moż­na sobie dać radę i się odzwy­cza­ić albo tal jak pro­po­nu­jesz zasto­so­wać kil­ka tri­ków, żeby aż tak nie zja­dał cza­su.

    • Ja lubię być na bie­rzą­co z nowy­mi wpi­sa­mi bol­ge­rów, albo ofer­ta­mi róż­nych stron. Wyko­rzy­stu­ję fej­sa też jako zwy­kły chat, szyb­ki śro­dek komu­ni­ka­cji, ale nie mam potrze­by scrol­lo­wa­nia go w dół i w dół. Nie inte­re­su­je mnie co tam wrzu­ca­ją moi zna­jo­mi, bo jęśli będzie to coś faj­ne­go albo szo­ku­ją­ce­go to pew­nie to do mnie tak czy siak doj­dzie :)

  • Robert Tyman

    Już baaaar­dzo bar­dzo daw­no temu zaczą­łem selek­cje swo­ich rze­czy i ludzi na Face­bo­oku :O
    Strasz­nie nie lubię mieć zaśmie­co­ne to wszyst­ko a zna­jo­mi, do któ­rych się nie pisze i któ­rzy nie piszą to tez strasz­nie potrzeb­ne…
    Faj­ny masz ten wpis i faj­nie ze poru­szy­łaś ten temat
    Pew­nie się znaj­dzie mnó­stwo osób któ­rym się przy­da takie “Sprzą­ta­nie Face­bo­oko­we”

    • mam nadzie­ję, że się przy­da! :)